utrac2.jpg

 

sikawka konna1.jpg

Konna sikawka strażacka z OSP w Sokołowie. Pochodziła prawdopodobnie z początku XX wieku i znajdowała się do ok. 1965 roku w sokołowskiej remizie. Wówczas wypożyczono ją do wypompowywania wody z wyrobiska gliny w cegielni Wojtusika usytuowanej przy wylocie ulicy z Sokołowa w kierunku Łańcuta.

Strażacy zapomnieli o niej i w roku 1975r. trafiła na plac Szkoły Podstawowej w Sokołowie prawdopodobnie z myślą uratowania jej jako zabytkowy przedmiot. Niestety uczniowie bawiąc się na placu szkolnym zniszczyli ją. Autor widział to na własne oczy jak też nieco później tzw. tłokową gruszkę żeliwną z tej pompy załadowaną do wywózki z miejscowej składnicy na złom do huty. A więc żywot tego zabytku, który być może brał udział w gaszeniu wielu pożarów w Sokołowie i okolicy jest definitywnie zakończony. Podobną sikawkę można zobaczyć na fresku przy kruchcie wiodącej do schodów na chór organowy w kościele parafialnym w Sokołowie (fot. obok).

fresk z kocioa.jpg

 

Krzysztof Osiniak